Strona główna Zdrowie i dobre samopoczucie Co stomatolog widzi, a czego nie widać gołym okiem? Znaczenie regularnych przeglądów

Co stomatolog widzi, a czego nie widać gołym okiem? Znaczenie regularnych przeglądów

by Oska

Jeśli Twój uśmiech jest biały, a dziąsła nie krwawią, prawdopodobnie zakładasz, że nie dolegają Ci żadne problemy stomatologiczne. Niestety, przeświadczenie to bywa złudne. Oczy nie są w stanie dostrzec mikroskopijnych zmian, które zachodzą w strukturze szkliwa ani procesów toczących się głęboko pod linią dziąseł. Dowiedz się więcej na temat tego, co może dostrzec dentysta podczas badania stomatologicznego.

Wczesny etap próchnicy

Pacjenci kojarzą próchnicę z czarną, widoczną dziurą w zębie. Jest to jednak zaawansowane stadium choroby, do którego w ogóle nie musiałoby dojść, gdyby ubytek został wykryty wcześniej.

Demineralizacja

Zanim powstanie taki ubytek, dochodzi do procesu demineralizacji. Bakterie obecne w jamie ustnej i gromadzące się w płytce nazębnej wytwarzają kwasy, które powoli wypłukują minerały ze szkliwa.

Początkowo zmiana wygląda jak matowa, kredowobiała plamka. Bywa ona niemal niemożliwa do zauważenia, zwłaszcza jeśli znajduje się na zębach trzonowych lub na zębie od strony języka. Lekarz, używając odpowiedniego oświetlenia i lusterka powiększającego, jest w stanie ją dostrzec. Na tym etapie proces chorobowy jest odwracalny – często wystarczy profesjonalna fluoryzacja i zmiana nawyków higienicznych, by uniknąć borowania.

Próchnica powierzchni stycznych

Kolejnym niewidocznym dla pacjenta problemem jest próchnica na powierzchniach stycznych zębów, czyli miejscach, w których zęby stykają się ze sobą.

Szczoteczka tam nie dociera, a jeśli zaniedbujesz nitkowanie, bakterie znajdują idealne warunki do namnażania się i produkowania kwasów. Ząb z zewnątrz może wyglądać na całkowicie zdrowy, natomiast w jego wnętrzu może rozwijać się choroba niszcząca zębinę. Stomatolog, który wykonuje przegląd, widzi te ukryte ogniska chorobowe. Może wykonać wtedy „borowanie”, oczyścić ubytek i wypełnić go materiałem kompozytowym. Może to zapobiec rozwojowi próchnicy, leczeniu kanałowemu oraz utracie zęba.

Kamień nazębny, który trzeba usunąć

Płytka bakteryjna osadza się na zębach niedługo po szczotkowaniu. Jeśli nie jest usuwana, podlega mineralizacji i przekształca się w twardy kamień nazębny. Ten zmineralizowany osad jest tak twardy, że żadna szczoteczka ani nić dentystyczna sobie z nim nie poradzą. Kamień nazębny można usunąć tylko podczas profesjonalnego zabiegu higienizacyjnego.

Kamień naddziąsłowy odkłada się na widocznej powierzchni zębów i ma żółtawy lub brązowy kolor. Znacznie groźniejszy jest kamień poddziąsłowy, który gromadzi się poniżej linii dziąseł. Pacjent nie jest w stanie go zobaczyć, natomiast dentysta, który zauważy kamień poddziąsłowy, zaleci skaling. Zabieg ten chroni przed zapaleniem dziąseł i paradontozą.

Starcie szkliwa

Szkliwo to najtwardsza tkanka w ludzkim organizmie, ale mimo to może ulegać uszkodzeniom. Ścieranie zębów jest spowodowane żuciem pokarmów, bruksizmem i zbyt intensywnym szczotkowaniem, a także używaniem past ze ściernymi drobinkami czy noszeniem kolczyków stykających się ze szkliwem.

Stomatolog potrafi rozpoznać te zmiany na wczesnym etapie. Dokładnie ocenia powierzchnie żujące i okolice przyszyjkowe. Na podstawie charakteru zmian określa ich przyczynę. W zależności od źródła problemu zaleca np. zmianę techniki szczotkowania lub,  w przypadku bruksizmu, noszenie indywidualnie dobranej szyny ochronnej na noc.

To, jak wyglądają Twoje zęby w lustrze, to może być tylko pozór. Pełen obraz zdrowia Twojej jamy ustnej może ocenić jedynie stomatolog.

Artykuł sponsorowany